Ostatnio bardzo dużo informacji na temat powrotu Shevy do Milanu? co o tym myślicie? Moim zdaniem mógłby wrócić, ale musiałby być 4-5 lat młodszy, sprowadzanie 32 letniego zawodnika mija się z celem.
Ja nie wiem???? zależy czy jest dobry czy nie????
Fajnie by było gdyby Shevchenko wrócił do Milanu i tutaj strzelał swoje ostatnie gole w zawodowej karierze. Nie można mówić, że jak ma 32 lata to jest spisany na straty. Spójrzmy tylko na to, co obecnie gra Del Piero. On ma 33 na karku, ale jego bramki są niesamowite. To samo może czekać Szewe.
Nie przeczę, że przydałby się młodszy gracz, ale jeżeli cena Andriya będzie w granicach 10 mln euro to warto się skusić i mam w nosie to, że sezonowcy będą mówić "O stary dziadek powrócił do Milanu". Dla mnie liczy się tylko to, żeby Szewa naprawił swoje błędy.
__________________________________________
Właśnie przeczytałem na goal.com, że Gattuso też przyłącza się do ekipy Milanistów, którzy chcą powrotu Szewy!
Oto link do całego artykułu. KLIK
Hmm... no to zaczynamy długą debatę... Szanuje Shevchenkę jednak wydaje mi się, że jego powrót do Milanu mija się z celem... Dwa lata to wystarczająco dużo by zapomniec jak się gra w piłkę w Serie A. Nie boję się o to jak zostanie przyjęty przez piłkarzy... Gorzej będzie z kibicami. Nikt z nas nigdy nie zapomni o tym jak Andrij nas skrzywdził odchodząc wtedy, gdy Milan przeżywał ciężkie chwile... Ukrainiec jest bez formy, w CFC nie gra wcale. Sam nie wiem co o tym wszystkim myślec... Na razie nie głosuje ani na tak, ani na nie
ja go nie chce , mnie denerwuje że teraz jak nie ma miejsca w składzie to zaczął sie ciepło wypowiadać o Milanie i takie tam duperele ale Silvio wyraźnie daje sie nabierac i już go chce spowrotem
Statek tonie Sheva go opuszcza, statek plynie Sheva wraca...? Pamietam jak pokazali w telewizji jego pierwszego gola w barwach Chelsea. Zrobił wtedy cos, co mnie oburzylo i obrazilo. Pocałował herb klubu ruska. Po tych 7 latach spędzonych w Milanie w niespełna miesiąc po przeprowadzce już kocha Czelsi? Myślę, że jego powrót jest zbyteczny. Po co ma robić z siebie błazna? Co do Gattuso to szczerze wątpię. On raczej nie chce jego powrotu i dał to wyraźnie kilka razy do zrozumienia. W tej wypowiedzi nie ma jakiegoś huraoptymizmu, raczej robi dobrą minę do złej gry. No i nie wszystko co goal.com pisze to prawda Czasem tam podaja takie glupoty ze szkoda gadac, codziennie newsik w stylu Kaka w Realu lub Ronaldinho w Milanie.
Zrobił dla nas naprawdę dużo... Wiele mu zawdzięczamy, i za to jestem bardzo wdzięczna. Ale odchodząc zrobił jeden wielki błąd: do samego końca zarzekał się, że w Milanie do końca. Wierzyłam mu. Jego odejście były strasznym ciosem dla kibica... Był już prawie legendą Milanu, wszyscy go kochali, niemalże ubóstwiali... Oceniać go nie będę. Moim zdaniem zrobił źle, ale nie znając wszystkich faktów nie sposób go krytykować. Od pożegnania na Curva Sud, a później pierwszej bramki w barwach Chelsea mam taki mętlik w głowie, że nie wiem co myśleć. Jak przyjdzie to pewnie się do niego przekonam, jak nie płakać nie będę. Z czysto sportowego punktu widzenia ten transfer jest bardzo ryzykowny. Może i by grał jak przedtem, ale może już się nie podnieść. Jego forma teraz to wielka niewiadoma, nie wiem czy warto ryzykować....
kto wie... może wróci i zabłyśnie formą któż to może wiedzieć ale pewnie przez te 2 sezony znacznie by sie zbliżył do tego... mimo wszystko niech wraca
Ja na temat jego powrotu do Milanu mam specyzowany pogląd ;) NIE NIE NIE i jeszcze raz NIE!!!!!!!!!!!!
Zrobił wiele dla Milanu i chwała mu za to !!!
Kiedy odszedł miałem mieszane uczucia, kiedy podlizywał się kibicom Chelsea też.
Odszedł w trudnym dla Milanu okresie, kolejny minus.
Ale przedewszystkim nie chce go w Milanie bo to już nie ten Szewa co 2 lata temu, nie ta forma, nie ten wiek. Zamiast wywalać kase na napastnika bez przyszłości, lepiej kupić kolejnego młodego napastnika, który pogra u nas te 5-7 lat, a nie gościa na 2 lata.
Sprowadzać kogoś tylko za jego zasługi??
Co do tego czy jak by został 2 lata temu w Milanie to już by był najlepszym strzelcem to też uważam, że nie. Poprostu jego czas się skończył.
Mike nieładnie przekrecac nazwy innych klubów
Co do tematu..Trudno mi jest powiedziec..Piłkarsko Sheva wymiata ale jak dla mnie człowiekiem jest "zjebanym".Za to,ze obiecywał potem kłamał.A w momencie kiedy strzelił 1 bramke dla CFC pocałował jej herb.Potem przepraszał za to kibiców Milanu i gadał farmazony,ze całuje TYLKO herb Ukrainy ile razy całował herb Milanu ? 1000 500 100 900 ;) AS chciał sie przypucowac jednym i drugim.Nie wiem czy dla takiego piłkarza który tak mocno zranił Rossonerich jest miejsce w Milanie..
dwa razy do tej samej rzeki po co?..sa jeszcze inni dobrze atakujacy piłkarze!
Dokładnie, ten transfer jest też nieopłacalny ze względów czysto-sportowych. Gdyby miał 26-28 lat to OK, ale 32 latka (kolejnego :() w ACM nie trzeba
Stanowcze NIE!! Zdradzil klub, przyjaciol i zawiodl kibicow, pomimo zapewnien, ze zostaje uciekl z tonacego statku, ktory potrafil jednak utrzymac sie na wodzie bez niego...a teraz jak juz jest po wszystkim nagle chce wrocic, drzwi zamkniete dla Sprzedawcow...do tego bez formy i bez goli, w ciagu 1,5 sezonu nawet 10 goli nie strzelil...
Jakos go nie widze ponownie w Milanie choc wszystko jest mozliwe. Szkoda ze postanowił od nas odejsc a był krolem ! w Chelsea stał sie kolejną gwiazdą ktora sobie nie radzi. Berlusconi z pewnoscią bedzie go chciał sprowadzic tylko jest pytanie jak pozostanie przyjęty przez kibiców ! wkoncu nas zdradził ... tylko dla czego ? bo kase miał, Serie A nie jest zła !
Nie chce go. Niech zostanie zobie w Chel$ea my potrzebujemy kogoś kto wie jak się strzela bramki, a nie emeryta z wysp który od dawna nie strzela i grzeje ławe.
Pewne jest, że jak wyjdzie na murawę to gwizdy polecą, kibice mu szybko nie wybaczą. Nie wiem czy starczy mu kariery na uzyskanie wybaczenia
Oczywiscie żeby wrócił tylko za małą kasę FORZA SHEVA!
Może akurat zacznie strzelać bramki
ja bym mu napewno zgotował owacje... mimo wszystko a kibice we Włoszech są naprawde beznadziejni niewiem dlaczego tak zawodnicy ich chwalą jak niewiedzą co mogą zrobić w następnym spotkaniu;/;/
Moim skromnym zdaniem , z całym szacunkiem dla Andrija ale nie jest potrzebny w MIlanie.Ma swoje lata,gra słabo,a przedewszystkim odszedł na własne życzenie do Chelsea.
Niech teraz tam siedzi na ławce i żałuje do końca swoich dni że rozstał się z Czerwono-CZarnymi.Nasz ukochany klub potrzebuje kogoś pokroju Benzemy czy Torresa.
TO ma byc świetny klasowy snajper, a nie podstarzały były gwiazdor,któremu nie wyszło w Londynie i teraz go trzeba przygarnąć.Uświadomcie sobie , że ten klub ma walczyc w Lidze Mistrzów a nie w UEFA.Tyle z mojej strony,pozdRRawiam wszystkich FORUMOWICZÓW.
Jak dla mnie to nie ma po co wracać. I nie chodzi tu o to, że jak przyjdzie to będzie mało przydatnym napastnikiem z 32 latkami na karku, ale właśnie o to, że odszedł jak nad Milanem wisiała groźba Serie B. Z resztą to temat bardzo drażliwy, jak i cała jego postać- do dziś drażni. Na początku było mi bardzo przykro. Przyszły kapitan Milanu zostawił nas i poszedł sobie do drużyny, która do wielkiego piłkarskiego świata zawitała 2 lata wcześniej, jak zainwestował w nią rosyjski multimilioner. Potem to całowanie herbu. Odraza do tego gościa mnie złapała i do dzisiaj trzyma, ale potem nie było już tak źle... W Chelsea mu nie szło i zobaczył, że sobie sam zatruł życie. W Milanie ciągle był jednym z najlepszych, a po przejściu do Chelsea stał się zwykłym przeciętniakiem. Troszkę mi też szkoda gościa, bo wyraźnie się zagubił. W Londynie zaczął częściej grać w golfa niż kopać piłkę. Ale brama jest już zamknięta, a Andrij zgubił kluczyk. Trzeba przyznać: sam sobie na to zasłużył. 'W Milanie do końca życia'. Pamiętam jak taki artykuł był na stronie. A za kilka tygodni przeczytałem, że Shevczenko trafi do Chealsea, za dokładnie nie określoną kwotę, ale coś koło 50mln. Niby spora kasa, ale Andrij był cenniejszy. Patrząc jednak z perspektywy czasu to był świetny interes. Niech sobie gania za piłką w Anglii, a jego syn uczy się angielskiego, a potem gra dla ukochanego klubu- zgodnie z zapowiedzią. Jak dla mnie to jak jakieś plemię w Afryce zrobi hojną 'zrzutę na Andrzeja', to on sobie może tam iść, byleby jak najdalej od Milanu. Szansę na poprawę ma jak dla mnie tylko jedną. W sytuacji, gdy Milan nie zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów. Wtedy poznamy, czy Andrij chciał wrócić, bo kocha Milan czy chciał wrócić, bo kocha sukcesy.
w oczywisty sposob trudno bedzie mi sie pogodzic z powrotem Szewy.
trzy lata temu popelnil najwiekszy blad w swoim zyciu. w Milanie nie brakowalo mu ptasiego mleczka. jesli powroci bedzie mial przeciw sobie mnostwo oponentow.
stal sie legenda zdobywajac miano drugiego najlepszego snajpera w historii klubu.
dzis widzimy ze sam rozpacza nad soba. ze uciekl ze swojego miejsca na ziemi.
na zla droge sprowadzila go kobieta... miejmy nadzieje ze nie wyjda na jaw jakies inne powody transferu do chelsea, gdzie nigdy przez dluzsza chwile nie poczul sie dobrze.
Uważam iż jednak powinien wrócić... Był wielki i nadal jest jednym z najlepszych... MilanLab zadba o jego formę i zdrowie :D:D
nie chodzi mi tu o transfer ale o wypozyczenie :D:D
no nie wiem czy Chelsea odda Szewe za czapke gruszek i to tam, skad go sprowadzila.
a idea wkladania wielkich pieniedzy w ponowny transfer pilkarza, ktorego los zaprowadzil nad przepasc psychiczna jest cokolwiek zastanawiajaca...
Moja "nienawiść" do Szewy przez te 2 lata zmalała, teraz jest mi własciwie obojetny, jednak jest co najmniej 10 napastników których widział bym chetniej niż jego, ale jesli już przejdzie to jakos sie z tym pogodze
Ja tam już wole Boriello niż Shewe...
No to fakt Boriello powinien wrócić!!
Nie nie powinien, tylko jakbym już miał wybierać z dwojga złego to mówię, że Boriello lepszy
Ja mówię że powinien bo napewno jest lepszy niż Boriello ktoremu to udał się jeden sezon. Sheva gra obecnie sląbo a to za sprawą niedawnej kontuzji. Gdyby do nas przyszedł napewno grał by wspaniale.
Także jestem przeciwny jego powrotowi. Przed kontuzją także nie grał zachwycająco, w Chelsea zaczął się jego regres i nie chcę, żeby w Milanie się skończył... Nie jest powiedziane, że w Milanie się odrodzi. Poza tym nie wchodzi się 2 razy to tej samej rzeki... Czuję, że w szatni nie byłoby dobrej atmosfery. Szewczenko na pewno głupio by się czuł, Rossoneri także by się pewnie dziwnie czuli.